Uspokojenie - streszczenie

Uspokojenie - streszczenie

Jest to wiersz – rozważanie nad sensem polskich powstań – zrywów narodowościowych. Ludzie nie lubią rewolucji, przemian daleko idących, są i tacy, którzy się ich boją, przestrzegają przed nimi, nazywają wręcz zdradą. Jest on więc kierowany do wszystkich tych, którzy nie są przekonani co do zbawczego celu i roli tego rodzaju wystąpień. Najprawdopodobniej tekst jest dedykowany Zygmuntowi Krasińskiemu, który należał właśnie do wyznawców tego typu poglądu.

Autor rozpoczyna swój utwór słowami : Co nam zdrady! Jakby potępiał tego rodzaju podejście do rewolucji. Następnie przenosi nas do Warszawy na Stary Rynek. To właśnie tutaj będzie miała miejsce rewolucja. Jednakże autor ukazuje ją jak wizję apokaliptyczną:

Więc lada dzień, a nędza sprężyny dociśnie:
To naprzód tam na rynku para oczu błyśnie
I spojrzy w Świętojańską na przestrzał ulicę -
A potem się poruszą matki-kamienice,
A za kamienicami przez niebios...

Zobacz więcej


Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Streszczenia.pl
Wyślij SMS o treści: koddtekst na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT

Informacje

Wyjedź na wakacje z serwisem Wycieczka.pl